Witam, Potrzebuje pomocy. Znalazłem się w posiadaniu 3 starych aparatów i chcialbym się dowiedzieć, czy warto je może zatrzymać, czy moze sprzedać. Fotografią się juz troche zajmuje, ale nigdy nie mialem do czynienia z takimi starociami. Troche kusi mnie, żeby wypróbować jak to jest robić to ze starą Yasią lub Gloriettem no właśnie, posiadam Yashice M-II, Kodaka Tourist II oraz Braun Nurnberg Gloriette zdjęcia tutaj: Yashica:
http://www.djgraba.debacom.pl/photo/stare/yashica.jpg Kodak:
http://www.djgraba.debacom.pl/photo/stare/kodak.jpg Gloriette:
http://www.djgraba.debacom.pl/photo/stare/gloriette.jpg Poszukałem troche w necie, i dowiedziałem sie co nieco o filmach do nich. Podobno filmu do Kodaka Turist'a - 620 juz nie produkują od 1995 roku, ale można użyc 120'ki. Yashica uzywa 35mm a Gloriette niestety nie wiem (tez wydaje mi sie, ze 35'ka). Sproboje kupic do nich film i sie pobawie. Nie wiem za bardzo tylko jak sie z nimi obchodzic (Yashica i ten jej swiatlomierz - nie mam pojecia czym to sie jje). Gdyby mi sie jednak nie spodobalo, ktoś może orientuje sie, po ile takie aparaty idą? Pozdrawiam, Adam.