Dziękuję, panie Administratorze. Jak tak patrzę na inne powitalne wątki, to dochodzę do wniosku, że Administrator nie ma łatwego życia. Ciągle tylko wita i wita. W przerwach czasami wita. A i po godzinach powita...

W każdym bądź razie - również mam nadzieję na owocną współpracę

(ale o tym, że "Nadzieja matką głupich a każda matka ma swoje dzieci" nie wspomnę

)